Dodano: 2012-02-01
koło dwumasowe
To zadanie okazało się dużo trudniejsze niż nam się z początku wydawało. Takie koło dwumasowe rysowaliśmy wiele razu, więc nikt nie miał z nim problemu. Teoretycznie duża prostsza rzecz sprawiła jednak kłopoty większości studentów. Już nikt nie miał ochoty żartować z włosów Eweliny. Potrzebowaliśmy modelu do obejrzenia z bliska. Profesor wysłał mnie po pióra wycieraczek do magazynku. Wziąłem kilka sztuk i zaniosłem do sali. Każdy dokładnie je obejrzał.Wykładowca dał nam wskazówki, rozrysował też model na tablicy. Wzięliśmy się do pracy. Pod koniec zajęć wszyscy mogli pochwalić się swoim pierwszym rysunkiem technicznym piór wycieraczek.